motylek8725
bywalec   wiadomości 298 zarejestrowany 10/8/2008 status offline
|
wysłano 23/2/2012 godz. 00:32 |
Hej,
Mam nadzieję, że mogę założyć taki dziwny temat i że nigdzie go jeszcze nie
było
Mam do Was pytanie odnośnie tych wstrętnych insektów
Czy spotkaliście się z pluskwą domową?I jak dokładnie taki robak
wygląda?
Dziś zobaczyłam jakiegoś małego robaczka obok łóżka a wczoraj taki sam
siedział mi na ubraniu i mimo, że sprawdzałam w internecie jak wygląda
pluskwa domowa, to nie jestem pewna czy to to
Robaczki, które znalazłam były bardzo malutkie (jakieś 2,3 milimetry)I o
ile się nie mylę były jasnobrązowe w jakieś pręgi i ich odwłoki wydawały mi
się muszelkowate, takie jak pancerzyk a podobno mają być płaskie coś
podobne do karaluchów i się pogubiłam
Oczywiście mam już po spaniu bo się strasznie tego boję To
taka fobia Czy może jest to jakiś inny rodzaj owada?Wie
ktoś może co to mogłoby być?
Jennyyy, a dopiero wytępiłam mole szafowe, co się w tym moim domu dzieje
|
|
| |
Lily
rada starszych   wiadomości 3792 zarejestrowany 3/10/2005 status online
|
wysłano 23/2/2012 godz. 10:25 |
Widziałam pluskwę bardzo, bardzo dawno temu, ale z tego co piszesz, to
chyba nie pluskwa. Jesteś pogryziona? |
|
eRZet
forumowy expert   wiadomości 1247 zarejestrowany 10/9/2010 status offline
|
wysłano 23/2/2012 godz. 14:03 |
| Może to larwy tych moli? ____________________ Strefa rokendrola wolna od Angola, piątek/sobota godzina 0.00 w radiowej
Trójce |
|
Paulina160587
bywalec   wiadomości 168 zarejestrowany 7/12/2008 status offline
|
wysłano 23/2/2012 godz. 17:22 |
To pluskwy gryzą? kiedyś jak wynajmowałam pokój to miałam z nimi do
czynienia :/ miały "gniazdko" pod dywanem pod szafą.. tzn. stamtąd
wychodziły na świat, zostawały po nich takie skorupki?
niedawno wpadło do mnie na chwilę kilka mrówek faraonek ____________________
|
|
motylek8725
bywalec   wiadomości 298 zarejestrowany 10/8/2008 status offline
|
wysłano 23/2/2012 godz. 19:18 |
No właśnie nie jestem pogryziona, fakt, że ciągle się drapię w nocy, ale
mam z natury suchą skórę, więc to chyba nie od tego
W każdym razie nie mam żadnych śladów ugryzień. Nie przypomina to też
larwy, chodzi sobie normalnie powolutku, ale nie ucieka i śmiesznie wygląda
Podobno larwy są praktycznie niewidoczne i białe, więc odpada ta opcja
Mówią, że pluskwy uciekają przed ludźmi i gdy się boją to puszczają jakiś
płyn dlatego wokół nich może się robić mokra plama a jak się je rozgniata
to śmierdzą i wypływa z nich płyn albo krew, którą zjadły a jak ja
sprzątnęłam tego robaczka to chrupnął jakbym skorupę mu rozwaliła i nic nie
było więcej
Tak czy inaczej, niezależnie od tego co to jest bardzo Wam dziękuję za chęć
pomocy Będę bacznie obserwować żyjątka, a może akurat to jakieś
przyjazne żukowate stworki
Tylko oby egzystowały z dala ode mnie
|
|
Bellis_perennis
Raczkująca BirdWatcherka   wiadomości 2913 zarejestrowany 3/8/2008 status offline
|
wysłano 23/2/2012 godz. 19:34 |
Biedne robaczki
A taka mała anegdotka, Sagamore ostatnio wyeksmitował za drzwi pająka
kątnika, bardzo dużego zresztą. miał z ponad 5cm, jak żyję takiego bydlaka
nie widziałam i wiecie co... WRÓCIŁ!!! Bydle jak pies wierne, za drugim
razem mój luby eksmitował go daaaleko, mam nadzieję, że potwór nie zje
jakiegoś dziecka na ulicy bo będziemy współwinni mordu  ____________________ Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie
zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść
pieniędzy... |
|
motylek8725
bywalec   wiadomości 298 zarejestrowany 10/8/2008 status offline
|
wysłano 23/2/2012 godz. 19:46 |
A niech mnie!Co za inteligentne stworzonko
Jakbym zobaczyła takiego wielkiego pająka to zaliczyłabym zgon na miejscu
|
|
Bellis_perennis
Raczkująca BirdWatcherka   wiadomości 2913 zarejestrowany 3/8/2008 status offline
|
wysłano 23/2/2012 godz. 19:51 |
No ja wybiegłam z krzykiem z łazienki za pierwszym razem
Moi drodzy pamiętajcie, pająki wyrzucać co najmniej za pierwsze
skrzyżowanie dróg bo te bardziej przez życie doświadczone mogą wrócić jak
bumerang ____________________ Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie
zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść
pieniędzy... |
|
motylek8725
bywalec   wiadomości 298 zarejestrowany 10/8/2008 status offline
|
wysłano 23/2/2012 godz. 20:00 |
Mam nadzieję, ze to się nie tyczy wszelkiego innego rodzaju
robaczków A co do pająków, to jedyna moja reakcja na nie
to wrzaski, skoki i pokazywanie palcem oraz czasem zaniemówienie
Wynosić je muszą domownicy, a jak akurat ich nie ma to pozostaje mi kwik
albo klapek Wiem, wiem, nie wolno zabijać, ale w życiu tego
nie wezmę
Kiedyś na wakacjach w Szkocji kiedy kładłam się już spać, zobaczyłam na
ścianie obok łóżka takiego wielkiego potwora, że dostałam bezdechu
To wyglądało jak jakaś tarantula czy co
Niestety innego wyjścia nie było jak tylko rozgnieść go na ścianie bo nie
było komu się do niego zbliżyć, wszyscy łapali się za głowę
Biedny
Jednak u mnie na szczęście pająków raczej nie ma a jeśli już to nie rzucają
się w oczy, więc nie mam z nimi problemów a kiedy takowe gdzieś napotkam,
staram się kogoś zmobilizować do wyniesienia go bezpiecznie poza teren
mieszkania Staram się panować nad swoją fobią
[edytowane 23/2/2012 przez motylek8725]
[edytowane 23/2/2012 przez motylek8725] |
|
Petite
początkujący   wiadomości 15 zarejestrowany 26/3/2012 status offline
|
wysłano 13/5/2012 godz. 15:33 |
Moi znajomi z bloku na przeciwko zrobili ostatnio interes życia.
Zobaczyli na śmietniku fotel w dobrym stanie i oczywiście "Kto wyrzuca
dobry fotel?", zabrali go do mieszkania
Efekt: chłopcy od szyi w dół nie mają wolnego kawałka skóry, same
ugryzienia. |
|